Blog
-
Berlin Halfmarathon 2026 Poznajcie trasę
13 mar 2026
Treningi

Generali Berlin Half Marathon – szybka trasa tuż za naszą granicą
Niewiele jest w Europie tras biegowych, które naprawdę sprzyjają biciu rekordów życiowych – a jeszcze mniej takich, które znajdują się tak blisko Polski. Wystarczy zaledwie około pięciu godzin jazdy samochodem (dla niektórych nawet dwie), aby znaleźć się na jednej z najszybszych półmaratońskich tras w Europie.
Berlin najczęściej kojarzy się oczywiście z legendarnym maratonem, na którym padały rekordy świata. Jednak na początku roku stolica Niemiec staje się areną zmagań półmaratońskich – i to na równie szybkiej, świetnie przygotowanej trasie.
Część prestiżowej serii SuperHalfs
Generali Berlin Half Marathon jest częścią serii SuperHalfs od 2023 roku, a w klasyfikacji cyklu znajduje się od 2024 roku. To inicjatywa skupiająca początkowo pięciu, a obecnie sześciu renomowanych organizatorów biegów ulicznych z europejskich miast:
Lizbony
Pragi
Berlina
Kopenhagi
Cardiff
Walencji
Seria SuperHalfs oferuje biegaczom wyjątkowe wyzwanie – ukończenie półmaratonów w tych sześciu słynnych miastach Europy. To nie tylko sportowa rywalizacja, ale także podróż przez różne kultury i miejsca.
Co ważne, od momentu ukończenia pierwszego biegu uczestnicy nie mają limitu czasu, aby skompletować wszystkie starty i zdobyć wyjątkowy medal kończący serię. 🏅
Start – serce Berlina

Bieg rozpoczyna się w samym centrum parku przy Straße des 17. Juni – dokładnie w tym samym miejscu, w którym startuje słynny maraton berliński.
Startowa aleja jest bardzo szeroka – to dwupasmowa droga, która bez problemu mieści tysiące biegaczy. Oczywiście na początku może pojawić się lekki ścisk, ale jeśli przyjdziecie odpowiednio wcześniej, spokojnie przejdziecie do swojej strefy startowej.
Warto jednak pamiętać, że dojście do strefy startu zajmuje trochę czasu.
Najpierw przechodzi się weryfikację zawodników w pobliżu Reichstagu.
Następnie trzeba przejść około kilkanaście minut przez park do właściwych stref startowych.
Przy wejściach znajdują się bramy prowadzące do poszczególnych sektorów.
Jednym z wyzwań – jak na wielu dużych imprezach – bywa liczba przenośnych toalet, choć organizatorzy co roku starają się zwiększać ich liczbę.
Kiedy już dotrzecie na szeroką aleję startową, zobaczycie tłum biegaczy ustawionych na dwóch pasach jezdni. Gra muzyka, prowadzący podgrzewają atmosferę, a chwilę później prezentowana jest elita biegu.
Potem pada sygnał startu – i ruszacie.
Pierwsze kilometry – szybkie i zdradliwe
Po starcie biegniecie na zachód w kierunku pierwszego ronda z monumentalną Kolumną Zwycięstwa (Siegessäule).
Trasa jest szeroka, praktycznie płaska i bardzo szybka. Właśnie dlatego trzeba uważać, aby nie przesadzić z tempem już na pierwszych kilometrach.
Pierwsze dwa kilometry są bardzo komfortowe – szeroka droga, prosta trasa i świetny doping kibiców.
Kilometry 2–5 – w stronę pałacu Charlottenburg
Po drugim kilometrze dobiegacie do Ernst-Reuter-Platz – dużego ronda z fontanną pośrodku. Zwykle pojawia się tu sporo kibiców, a charakterystycznym elementem są grupy bębniarzy dodających energii zawodnikom.
Z ronda drugim zjazdem kierujecie się w stronę Bröhan Museum oraz parku Schlossgarten.
Trzeba tu uważać na nawierzchnię – miejscami asfalt bywa nierówny i mogą pojawić się niewielkie dziury.
Po chwili, gdzieś w okolicach czwartego kilometra, po prawej stronie zobaczycie Charlottenburg Palace – piękny barokowy pałac z rozległymi ogrodami. Jeśli nie walczycie akurat o rekord życiowy, warto na chwilę podnieść głowę i spojrzeć w jego stronę.
Ja osobiście, gdy biegnę, zazwyczaj… niczego nie widzę. 🙂
Za pałacem czeka ostry skręt w lewo i bieg w kierunku południowym – mijacie wtedy piąty kilometr.
Strategia tempa – kluczowe pierwsze 5 km
Pierwsze pięć kilometrów to moment, w którym najłatwiej popełnić błąd.
Jeśli planujecie biec strategią negative split, musicie zachować dyscyplinę. Początek biegu jest szybki, szeroki i bardzo „lekki”, więc tempo potrafi samo przyspieszyć.
Na piątym kilometrze znajduje się również pierwszy punkt z wodą.
Do tego momentu słońce macie za plecami, jednak po nawrotce przy muzeum zacznie świecić z lewej strony prosto w twarz przez kolejne dwa kilometry.
Kilometry 6–11 – szybki fragment trasy
Przed szóstym kilometrem pojawia się krótki odcinek z kostką brukową – około 200–300 metrów. Jeśli pada deszcz, może być tam ślisko.
Na szóstym kilometrze przebiegacie pod wiaduktem kolejowym. Na chwilę możecie stracić sygnał GPS, a przed tunelem zwykle stoi sporo kibiców.
Zaraz za nim pojawia się ostry skręt w lewo i wpadacie na szeroką prostą ulicę – tę samą, która podczas maratonu jest 34 kilometrem trasy.
Wy natomiast kończycie dopiero szósty kilometr.
Do około 11 kilometra biegniecie na wschód. To jeden z najlepszych fragmentów trasy – lekko z górki, szeroka droga i bardzo komfortowe warunki do utrzymania równego tempa.
Kilometry 11–15 – w stronę Bramy Brandenburskiej
Po jedenastym kilometrze skręcacie lekko w lewo i kierujecie się na północ w stronę Brandenburger Tor.
Nie dobiegacie jednak od razu do bramy – około 12 kilometra trasa odbija na wschód. Następnie na 14 kilometrze ponownie skręcacie w lewo i zaczyna się nieco bardziej techniczny fragment trasy.
Drogi są tu węższe, pojawia się więcej zakrętów i zawijasów.
Po drodze mijacie Parlamentshistorische Ausstellung des Deutschen Bundestages – charakterystyczny budynek parlamentu. Maratończycy widzą go na 40 kilometrze i wiedzą wtedy, że do mety zostały tylko dwa kilometry.
Wy macie przed sobą jeszcze siedem.
Kilometry 15–19 – mentalna próba
Na 15 kilometrze podczas maratonu skręca się w lewo w stronę mety. W półmaratonie… skręcacie w prawo.
Od około 16 kilometra zaczyna się trudniejszy fragment – zarówno fizycznie, jak i mentalnie.
Przez kilka kilometrów biegniecie ulicą, na której widzicie zawodników wracających z nawrotki. To potrafi się dłużyć, bo cały czas czekacie na moment, kiedy sami zawrócicie.
Osobiście nie przepadam za takimi fragmentami trasy, ale wielu biegaczom zupełnie to nie przeszkadza.
Najważniejsze jest to, że po 19 kilometrze zaczyna się długi finisz.
Ostatni kilometr – magia Berlina

Na końcówce kibiców jest naprawdę dużo. W oddali zobaczycie Bramę Brandenburską – i to jest moment, który zapamiętuje się na długo.
Zmęczenie nagle schodzi na drugi plan, a tłum kibiców dosłownie niesie do przodu.
Przebiegnięcie pod Bramą Brandenburską to wyjątkowe przeżycie – ale pamiętajcie, że meta znajduje się jeszcze około 400 metrów dalej.
Te ostatnie metry prowadzą po niebieskim dywanie, wśród ogromnego dopingu kibiców.
Podczas maratonu to jeden z najbardziej emocjonujących fragmentów trasy. W półmaratonie wcale nie jest inaczej.
Niewykluczone, że na mecie zakręci się łezka w oku.
Podsumowanie
Generali Berlin Half Marathon to jeden z najlepszych półmaratonów w Europie dla biegaczy, którzy chcą:
powalczyć o rekord życiowy
pobiec bardzo szybką trasą
doświadczyć świetnej organizacji
poczuć atmosferę wielkiego biegu w historycznym mieście
A wszystko to zaledwie kilka godzin drogi od Polski.
Jeśli marzycie o szybkim półmaratonie i jednocześnie chcecie poczuć klimat jednego z najbardziej biegowych miast świata – Berlin jest miejscem, które zdecydowanie warto wpisać do swojego kalendarza startów. 🏃♂️🏅
11 sie 2025
Treningi
29 lip 2025
Treningi
27 lip 2025
Treningi
Rozpocznij Przygodę z Amerykańskim Systemem Treningowym
Pobierz bezpłatny 7-dniowy plan treningowy oparty na metodologii Telos i przekonaj się, jak amerykański system treningowy może zmienić Twoje bieganie. Dodatkowo otrzymasz praktyczne wskazówki, jak analizować swoje treningi.


